CZĘŚĆ 6

CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika de Montfort cz. 6

Ludwik miał w Kolegium jezuickim wyjątkowych wychowawców, wyjątkowych, bowiem nie na postępy w nauce kładziono największy nacisk, a na pogłębianie wiary. Wychowywali go zakonnicy, którzy naprawdę żyli duchem Chrystusa… o. Franciszek Prevost, ogromny czciciel Maryi, o. Andrzej Le Camus, który zachwycił młodego Grigniona miłością do Boga i służbą ludziom. Wykładał tam też bratanek znanego filozofa, o. Filip Descartes, który naśladował Jezusa w pokorze, ubóstwie i poniżeniu i nie przyjmował żadnych stanowisk w Towarzystwie Jezusowym – był pierwszym spowiednikiem Ludwika i długo powiernikiem jego problemów. Filozofii i nauki o krzyżu uczył o. Julian Magon – niewidomy, który radośnie nosił ten swój krzyż. Był też o. Franciszek Gilbert, profesor matematyki, znawca literatury klasycznej i dramaturg, który pewnego dnia zostawił profesorską katedrę i wyjechał na misje do Ameryki. Ludwik był najwierniejszym słuchaczem jego sobotnich medytacji. To najprawdopodobniej on „zaraził” młodego Ludwika zamiłowaniem do misji, ale też on był dla niego wzorem znoszenia upokorzeń i przeciwności.

/ na podstawie „Życie Świętego Ludwika Marii de Montfort”, o. Miljenko Susac/

Zapewne niejedną naukę od tych wielkich wykładowców znaleźlibyśmy w pismach św. Ludwika. Miał to szczęście formować się pod okiem wybitnych nauczycieli i wychowawców, którzy byli dla niego autorytetem… jakże dziś pragniemy takich autorytetów, którzy poprowadzą Kościół, a w szczególności poprowadzą nasze najmłodsze pokolenie!

Św. Ludwiku, módl się dla nas o oddanych wychowaniu nauczycieli i opiekunów, o światło Ducha Świętego dla nich, odwagę i silne kręgosłupy moralne… / ENF/

Fot. Gazeta Kongresy

Podobne wpisy

  • CZĘŚĆ 16

    CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika de Montfort cz. 16 Po śmierci de la Barmondier’a Ludwik został skierowany do wspólnoty ks. Franciszka Bouchera, gdzie utrzymywano się z żebrania o jałmużnę i z drobnych prac. Był to kolejny w życiu Ludwika ceniony teolog, który wspierał ubogich kleryków. W obliczu ogólnej nędzy w kraju w tej…

  • CZĘŚĆ 11

    CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika cz.11 „3 listopada 1693 r. Ludwik przybył do Paryża i znalazł zakwaterowanie w stajni. Musiał doprowadzić się do porządku zanim pokazał się przed panią de Montigny, choć jego wyprane ubranie nadal było łachmanami… Tu czekała go niemiła niespodzianka. Jego dobrodziejka nie uzbierała niezbędnej kwoty, by mógł uczyć się…

  • CZĘŚĆ 19

    CZY WIESZ, ŻE … z życia św. Ludwika cz.19 „Trzeba zwrócić uwagę na jeszcze jedną niezwykłą cechę, która towarzyszyła świętemu misjonarzowi przez całe życie. Ludwik często dokonywał niezwykłych gestów, które zaskakiwały, wywołując nieprzyjemne sytuacje i powodując niezrozumienie środowiska. Przykładem niech będą wykłady na Sorbonie. Grignion przy wszystkich studentach jako jedyny modlił się na kolanach, na…

  • CZĘŚĆ 7

    CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika, cz. 7 Rodzina Ludwika przeprowadziła się do Rennes, gdzie co najmniej sześć razy zmieniała dom. Ojcu nie wiodło się najlepiej finansowo. Ludwik opiekował się w Rennes młodszym rodzeństwem. Był wyróżniającym się uczniem, mógł więc pomagać im również w szkolnych obowiązkach. Ojciec bardzo liczył, że najstarszy syn, ciągle wyróżniany…

  • CZĘŚĆ 21

    CZY WIESZ, ŻE …. Z życia św. Ludwika cz.21 „Każdy święty jest oryginalny, ale nie każdy oryginalny człowiek jest święty. Prędzej czy później musiało zostać postawione pytanie: czy Ludwika rzeczywiście prowadzi Duch Święty?” Ta wyjątkowa pobożność mogła przecież być też zawierać próżność i egoizm. Kierownik duchowy Ludwika – o. Leschassier – był bardzo ostrożny, tym…

  • CZĘŚĆ 10

    CZY WIESZ , ŻE… z życia św. Ludwika cz.10 Pani de Montigny wróciła do Paryża zabierając ze sobą 13-letnią Gwidonę i marzenia Ludwika. Mijały miesiące, a zaproszenie nie przychodziło. Ludwik miał świadomość, że nie może obciążać ekonomicznie rodziny. Dodatkowe 260 lirów rocznie za studia w paryskim seminarium św. Sulpicjusza dla ojca było nie do udźwignięcia….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *