CZĘŚĆ 4
CZY WIESZ, ŻE… z życia świętego Ludwika de Montfort. Cz. 4.
W wieku 12 lat Ludwik wstąpił do jezuickiego Kolegium w Rennes (październik 1684) , które w tym czasie liczyło ponad 3 tysiące studentów i było jednym z najważniejszych jezuickich kolegiów we Francji, a także głównym ośrodkiem formacji w rejonie. I ta formacja na zawsze zaważyła na duchowości Ludwika… Trzy lata gramatyki, rok humanistyki, trzy lata filozofii, a dla chętnych jeszcze cztery lata teologii, a do tego obcowanie z najznamienitszymi umysłami jezuickimi. Dla zamkniętego w sobie dziecka ze wsi to nie było łatwe. Ludwik był pilnym uczniem i szybko zdobył szacunek profesorów. W czasach kolegium Ludwik rozwijał też swój talent artystyczny. Do dziś zachowało się wiele rzeźb, krucyfiksów i obrazów jego autorstwa. Wstąpił tu bojaźliwy chłopak, wyszedł dwudziestolatek gotowy na wielkie rzeczy. Były to czasy apogeum gallikanizmu (doktryna, która podkreślała niezależność Kościoła francuskiego pod względem autorytetu papieskiego, ale także jego podporządkowanie władzy królewskiej.). W tym konflikcie Jezuici pozostali wierni Rzymowi. W przyszłości Ludwik będzie w praktyce realizować miłość do Kościoła i papieża. Gdy będzie stał przed życiowym wyborem to pójdzie do Rzymu, po błogosławieństwo Ojca Świętego. /ENF, na podstawie o. Miljenko Susac SMM „Życie św. Ludwika Marii de Montfort”/
fot. ze strony tarnow.. pl

