POZNAĆ MARYJĘ – WPROWADZENIE DO TRZECIEJ CZĘŚCI REKOLEKCJI

JESTEŚMY ZA PÓŁMETKIEM!

Czy wiesz już w czym przejawia się twoje przywiązanie do ducha tego świata?
Czy odkryłeś kim jesteś i jaki jesteś naprawdę?
I czy masz jakiś plan dla swojego życia z tą cenną wiedzą?

Jeśli odkryłeś i idziesz dalej, to szacunek! To fundament, na którym teraz będziemy budować naszą relację z Najświętszą Maryją Panną i Panem Jezusem. Na początek zacytuje nieco p. Anię Kozikowską z warszawskiej wspólnoty Ad Iesum per Mariam:

„Bóg pragnie, abym była bardziej znana i kochana” – Bóg wlał to pragnienie do naszych serc – duchowych niewolników Maryi. […] chcemy, aby każdy z Was przyjął osobiście słowa Maryi, które wypowiedziała w Fatimie i usłyszał je, może po raz pierwszy, skierowane do siebie:

„Pan Jezus pragnie się tobą posłużyć, abym była bardziej znana i kochana” – mówi Matka Boża w Fatimie, 13 czerwca 1917r. […] Pozwólmy, by kamera Ducha Świętego była w tych dniach skierowana nieustannie na Maryję …] To czas poznawania godności, przywilejów i cnót Maryi. To czas uczenia się postaw właściwych dla człowieka wiary.
W tym czasie powinniśmy szczególnie starać się naśladować cnoty Matki Bożej, zwłaszcza Jej:

– głęboką pokorę
– żywą wiarę
– ślepe posłuszeństwo,
– nieustającą modlitwę,
– wszechstronne umartwienie,
– boską czystość,
– gorące miłosierdzie,
– heroiczną cierpliwość,
– anielską słodycz,
– i iście boską mądrość.

„Oto 10 głównych cnót Najświętszej Maryi Panny” mówi św. Ludwik […]
Podczas tego tygodnia może się okazać, że jest Ci już bardzo trudno duchowo i psychicznie. Walka duchowa może być intensywniejsza, bo szatan nienawidzi Maryi!”

+++++++

Poznajemy Maryję, bo jak pisze św. Ludwik, ciężko jest kochać kogoś kogo się nie zna. Ciężko jest komuś takiemu zaufać. Żeby złożyć akt zawierzenia to trzeba być przekonanym o konieczności nabożeństwa do NMP i o tym jest cała I część Traktatu.

Cały rozdział I mówi o roli Maryi w pierwszym przyjściu Jezusa. O tym, że Bóg jest niezależny, nie potrzebował Maryi, by urzeczywistnić swe plany, ale tak wybrał. Jezus chciał być od niej zależny w swoim wcieleniu, narodzeniu, życiu ukrytym przez 30 lat, a nawet w swojej śmierci (teza18). Czy Pan Jezus nie daje nam przykładu, jak przejść przez życie?

Cały II rozdział I części Traktatu tłumaczy dlaczego Maryja jest Prawdziwą Matką Mistycznego Ciała Chrystusa. Kilka punktów bardzo bogatych w treść: po pierwsze jest szafarką i pośredniczką łask, jest wszechmocną orędowniczką u Boga, wszechwładną królową, Matką wszystkich dzieci i wszystkich członków Chrystusa, nierozłączną oblubienicą Ducha Świętego, która przez swoją płodność daje nowych wybranych i rozszerza Kościół, jest Królową Serc.

Pod koniec tej części Ludwik mówi wprost: Nabożeństwo do Maryi jest konieczne. Ona była potrzebna Bogu (warunkowo, ale była), więc nam jest tym bardziej potrzebna! A szczególnie jest potrzebna tym, którzy są powołani do pełni doskonałości. Św. Bernard : „Oby łaska wróciła do swego sprawcy tym samym przewodem, przez który do nas spłynęła”/teza142/

Tezy 155 i 156 – Żyjąc w poddaństwie i w zależności od Maryi, w krótkim czasie postąpimy dalej, aniżeli przez całe lata żyjąc w samotności. Bo młodzieńcy stają się w jej łonie starcami pod względem oświecenia, świętości, doświadczenia i mądrości. Tak więc jeśli dziś żal ci straconych lat, być może żyłeś bez Pana Boga, wiedz, że z Nią nadrobisz je szybciej niż ci się wydaje!

Ilu z was może dziś spojrzeć wstecz ze zdziwieniem, jak to się stało, że jestem dziś tu w tym miejscu życia. Czy nie ma w tym Jej ręki? Poszukaj Jej dziś w twoim życiu. Nawet jeśli w wydaje ci się, że przecież nie zapraszałeś Jej do swojej codzienności, nie widziałeś Jej działania, nie bardzo się nią interesowałeś… to czy naprawdę Jej tam nie było? Znajdź te miejsca w swoim życiu… zobacz w nich Jej obecność!

Jako motto całego tygodnia obierzmy sobie słowa Maryi: „zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” – On, mój Syn. Ona nie naucza niczego innego i nie gromadzi swojego towarzystwa lobbingowego.

PS. Wiara, intuicja, zaufanie… to wszystko jest bardzo potrzebne, ale włączamy też rozum i wiedzę. I choć mamy świadomość, że Boga nie da się ogarnąć rozumem, do czego przekonywał nas już św. Augustyn, to jednak na tyle, na ile pozwala nam nasza ograniczoność, powinniśmy też potrafić wyjaśnić, w co i dlaczego wierzymy. Dlatego prosimy o odsłuchanie w tym tygodniu poniższych linków, to specjalnie nauczania dla kandydatów na Niewolników Maryi i dla odnawiających akt zawierzenia (Ks. Łukasz Brus)

część 1:

część 2:

część 3:

Warto w tym tygodniu odpowiedzieć sobie na pytania:

1. Kim jest dla mnie Maryja?
2. Czy jest obecna w moim życiu – w jakich sytuacjach sobie o niej przypominam?
3. Dlaczego chcę z Nią iść do zbawienia? Co mnie do niej pociąga?

/ENF/
/grafia źródło:

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *