MODLITWA POKUTNA

Odkryłeś swoją małość podczas pierwszych 19 dni rekolekcji? Nazwałeś po imieniu to, co odciąga cię od Boga? Co sprawia, że duch tego świata tak często zarządza twoim działaniem, twoimi decyzjami, twoimi relacjami….?

To dobry moment, by zrobić rachunek sumienia, tak porządnie i odprawić nabożeństwo pokutne… dobrze przygotowany podejdź do sakramentu pokuty, może warto rozważyć spowiedź generalną? Masz na to jeszcze chwilę, pamiętaj jednak, że do aktu zawierzenia podchodzimy w stanie łaski uświęcającej, bo jeśli żyjesz w grzechu to nie jesteś panem siebie, jak więc mógłbyś siebie ofiarować? (przypadki szczególne proszę omówić ze spowiednikiem, zaufanym kapłanem).

Czas przeprosić za to wszystko, wzbudzić żal, przyznać się do swoich słabości, postanowić poprawę, ale w konkretach i z planem… rozpocząć nowy  rozdział w swoim życiu.

Jeśli masz możliwość uczestniczyć w nabożeństwie pokutnym, prowadzonym dla uczestników takich rekolekcji, to z tego skorzystaj! Jeśli nie, to wyznacz sobie czas, ok. 40 minut. zamknij się w jakiejś izdebce, gdzie nikt ci nie będzie przeszkadzał, zapal świecę…

Stań w pozycji uniżenia przed naszym Bogiem, niech wyraża to też nasza postawa.

W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego. Amen

PSALM 129

Pokładam w Panu ufność

Z głębokości wołam do Ciebie Panie, Panie, wysłuchaj głosu mego.
Nachyl swe ucho na głos mojego błagania.
Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, Panie, któż się ostoi?
Ale Ty udzielasz przebaczenia, aby Ci ze czcią służono.
Pokładam nadzieję w Panu, dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie, dusza moja oczekuje Pana, Bardziej niż strażnicy poranka.
U Pana jest bowiem łaska, u Niego obfite odkupienie. On odkupi Izraela ze wszystkich jego grzechów.

Proś:
Staję Panie przed Tobą w duchu pokory i uniżenia, świadomy swoich grzechów, niewierności, świadomy moich słabości, upadków… Zapraszam do tej pokuty Maryję. Pani, Matko i Królowo moja, wpieraj mnie w tej pokucie, wypraszaj mi światło Ducha Świętego, prowadź w wyznawaniu grzechów… Maryjo, przytul mnie do Twojego Niepokalanego Serca, proś Ducha Świętego, by pokazywał mi te miejsca, które potrzebują lekarza, pomóż mi w pokorze spojrzeć do mojego wnętrza, bądź przy mnie, dodaj mi odwagi, pouczaj, wskazuj, czuwaj ze mną teraz, jak dobra mama, która czuwa przy chorym dziecku, ociera łzy, trzyma za rękę…. /nie we wszystkim poniżej sam się odnajdziesz, ale możesz wówczas przepraszać za swoich braci i siostry/

++++++++

Przychodzę dziś Jezu przepraszać Cię za wszelkie zło w moim życiu. Przede wszystkim za brak trwania przy Tobie, brak modlitwy, za pospiech na modlitwie i chaos, za to że ciągle nie potrafię znaleźć czasu by być z Tobą, że nie czekam na spotkanie z Tobą, że chcę mieć je jak najszybciej z głowy, że Cię tak mało znam, że nie znajduję czasu, by czytać Twoje słowo, by czytać duchową lekturę, by Cię poznawać, że moje praktyki religijne nie wypływają z serca, a tak często jedynie z obowiązku. Że bardziej szukam w nich siebie niż Ciebie. Że nie pytam o radę, nie poznaję Twojej woli, że nie uczę swoich dzieci bycia blisko Ciebie, że nie daję świadectwa Twojej nieustannej obecności w moim życiu … za brak skupienia, miliony rozproszeń, za bycie duchem gdzie indziej, załatwianie w myślach wszystkich ważnych spraw, a nie trwanie przy Tobie, za odmawianie ci szansy mówienia do mnie, hałas, który mam wokół, za brak cierpliwości i pośpiech na modlitwie …..przepraszam Cię Panie. Ty wiesz Panie, że sama nie dam rady tych wszystkich rzeczy ponaprawiać, Proszę dziś, by Twoja krew obmywała mnie z win, proszę Cię Panie o ducha skruchy i żalu…. przebacz i daj mi siłę do trwania przy Tobie, byś był tylko Ty, na zawsze Ty…

Chwila ciszy …..

Tak mnie skrusz, tak mnie złam, tak mnie wypal Panie,
byś został tylko ty, byś zostal tylko Ty, na zawsze Ty.

Za wszelkie przejawy okultyzmu w moim dotychczasowym życiu… za wiarę we wróżby, horoskopy, porady jasnowidzów, bioenergoterapeutów, amulety,  homeopatię, karty, symbole obcych wierzeń w moim domu, przy być może braku w nich krzyża… przepraszam Cię Panie… za zdradzanie Ciebie dla spraw w cudzysłowie ważniejszych, za to, że ktoś czy coś było na miejscu, na którym powinieneś być Ty, za to, że nie potrafiłam zrezygnować z tego, co ja zaplanowałam dla mojego życia, za bunt przeciwko twoim przykazaniom, za realizowanie mojego planu na życie, niesłuchanie Twojego głosu, odrzucanie Twojej wyciągniętej dłoni… za to chcę co raz więcej i więcej… Za chciwość pieniądza, za to, że kariera zasłaniała mi Ciebie, zabrała czas i miłość do najbliższych. Dziś pragnę zaprosić Cię Panie na pierwsze miejsce w moim życiu, na tron mojego życia, byś był Panem wszystkiego, nie moja lecz Twoja wola Panie, nie moje plany a Twoje, nie moje pragnienia, a Twoje. Zniszcz Panie we mnie to wszystko, co nie pochodzi od Ciebie, co zawraca mnie z Twojej drogi, co przeszkadza mi w kroczeniu do Ciebie, oddala od Nieba. Przyjdź i przemieniaj moje myślenie, moje nastawienie, przemieniaj moje serce…

Chwila ciszy….

Tak mnie skrusz, tak mnie złam, tak mnie wypal Panie,
byś został tylko ty, byś zostal tylko Ty, na zawsze Ty.

za grzechy w relacjach z moimi najbliższymi, dziećmi, rodzicami, współmałżonkiem, za grzechy naszych małżeństw, za trudne relacje z przyjaciółmi, sąsiadami, kolegami w pracy i braćmi we wspólnotach, w których jesteśmy. Za spory, kłótnie, nieporozumienia, gniew, złości. Pokazuj mi Panie tych ludzi, których skrzywdziłam i błogosław im dziś…
Pokaż mi też tych, którzy mnie skrzywdzili, daj mi łaskę przebaczenia. Może to moi rodzice, rodzeństwo, może to zranienia z dzieciństwa, które tak trudno mi wybaczyć, a może to ja raniłam moich rodziców swoim brakiem odpowiedzialności, może cierpieli przez moje odejście od Kościoła, przez moje lekceważenie obowiązków, przez moje grzeszne życie… Przepraszam za zadany ból, agresję, niezrozumienie, brak wsparcia, a może za to, że nigdy ich nie przeprosiłam. Dziękuje im dziś za życie i wychowanie. Dziękuję za moich rodziców. Błogosław żyjącym, przyjmij Panie do siebie zmarłych.

Przepraszam Panie za lenistwo, za wykorzystywanie innych, za nienależne wykorzystanie ich pracy, wiedzy, podpinanie się pod czyjeś sukcesy i dzieła, za oddalanie pracy od siebie kosztem innych, za nieszanowanie czasu innych ludzi, brak akceptacji dla ich ułomności, brak zrozumienia dla ich wrażliwości.

Przychodź Panie z łaską przebaczenia, pokaż mi Panie te osoby które skrzywdziłam pogardą, złością, wykorzystaniem. Pozwól mi ich dziś pobłogosławić, daj łaskę modlitwy i wynagradzania, ale daj mi też łaskę przebaczenia tym, którzy mnie skrzywdzili, błogosław im Panie… Przyjdź Panie… z Twoim przebaczeniem, uzdrowieniem

Chwila ciszy….

Tak mnie skrusz, tak mnie złam, tak mnie wypal Panie,
byś został tylko ty, byś zostal tylko Ty, na zawsze Ty.

Przepraszam za grzechy nieczystości w każdej formie, pornografię, wyuzdanie, za lekceważenie szóstego przykazania, zdrady, a może bycie zgorszeniem dla innym, za to, że nie mam odwagi powiedzieć swoim dzieciom, że nie akceptuję ich grzesznego sposobu życia, za brak szacunku dla dziewictwa i czystości, za  brak szacunku dla życia, za wszelkie grzechy przeciwko życiu, popełnione czy przeze mnie, moich bliskich, ale też w mojej ojczyźnie, za deprawowanie tych najmniejszych, za tysiące aborcji w mojej ojczyźnie, za lenistwo i brak odwagi do przeciwstawienia się tej machinie zła, za tłumaczenie zabijania nienarodzonych… za usprawiedliwianie tego wyimaginowanym dobrem, za brak odwagi do stawania w obronie wartości, w które wierzę… Za strach przed odrzuceniem, wyśmianiem, Przepraszam Cię Panie, przemieniaj we mnie to, co wymaga przemiany, dodaj odwagi tam, gdzie jej brak, lecz te miejsca, które są chore… Przychodź ze swoim przebaczeniem tam, gdzie być może sama sobie przebaczyć nie potrafię…

Chwila ciszy….

Tak mnie skrusz, tak mnie złam, tak mnie wypal Panie,
byś został tylko ty, byś zostal tylko Ty, na zawsze Ty.

Przepraszam Panie za brak szacunku do Eucharystii, za obojętność, łatwe rezygnowanie z możliwości przyjmowania Twojego Ciała w imię wygody robienia tego, co ja uważam za dobre dla mnie, rezygnowania z Ciebie dla wolności do grzechu. Bo nie chcę  z tego grzechu zrezygnować, bo wciąż jest on dla mnie atrakcyjny. Przepraszam Cię Panie za niegodne przyjmowanie Twojego Ciała i Krwi, być może i świętokradztwo. Za wszystkie upuszczone na podłogę komunie, wynoszone do samochodów, traktowane jak zwykły chleb…za które nikt nie przeprasza. Przepraszam Cię Panie za nieuczciwe spowiedzi, zatajanie grzechów, lekceważenie tego sakramentu, powierzchowny rachunek sumienia, kombinowanie w czasie spowiedzi… Przepraszamy Cię Panie za nasze dzieci i młodzież, które przyjmują Pierwszą Komunię Święta i Bierzmowanie bez odpowiedniej wiedzy i zaangażowania, a którym być może pozwalamy rozstać się z Kościołem po otrzymaniu zaświadczenia… Przepraszamy za brak ufności i wiary, gdy pocieszamy swoich ciężko chorych krewnych, wmawiając im, że będzie dobrze, zamiast zaprosić do nich kapłana… Przepraszam Jezu.

Chwila ciszy…

Tak mnie skrusz, tak mnie złam, tak mnie wypal Panie,
byś został tylko ty, byś zostal tylko Ty, na zawsze Ty.

Przepraszam za lekceważenie obowiązków religijnych, brak poczucia odpowiedzialności za Kościół i moją Ojczyznę, brak modlitwy za kapłanów, nieprzestrzeganie postów, zabawy w czasie zakazanym, niszczenie swojego zdrowia alkoholem, papierosami, narkotykami, wulgarne zachowanie i słowa, traktowanie Twojego imienia jak przerywnik, przepraszam za narzekanie, odpuszczanie, brak poszukiwania rozwiązań i brak nadziei i ufności. Przepraszam, Panie, że tak długo czasem leżę na ziemi, nie podnosząc się z upadku, że jest mi na tej ziemi zwyczajnie wygodnie… Przepraszam za stanie w miejscu w moim rozwoju duchowym, mimo tak wielu poruszeń z Twojej strony. Przepraszam, że wciąż tylko biorę, gdy mogłabym już dawać, służyć moim siostrom i braciom, że żyję tylko dla siebie, bez troski o zbawienie moich bliźnich. Przepraszam, Panie, że oczekuję załatwienia tego, co ważne, od innych, zaangażowania innych, w sprawach, z których sama czerpię korzyści, nie dając za wiele z siebie.

Przede wszystkim jednak przepraszam Cię, Panie, za te wszystkie momenty, w których nie postawiłam na Ciebie, nie poszłam Twoją drogą, nie wybrałam Twojej woli, by mogła się zrealizować najpiękniejszy plan dla mojego życia – Twój plan zbawienia.

Chwila ciszy…

Tak mnie skrusz, tak mnie złam, tak mnie wypal Panie,
byś został tylko ty, byś zostal tylko Ty, na zawsze Ty.

Przepraszam Panie za wszelkie zło, które jest moim udziałem, daj mi łaskę skruchy i pokajania, przyjdź z łaską przebaczenia i uzdrowienia… Maryjo, pomóż mi zobaczyć moją słabość i mój grzech, bądź blisko każdej pokajanej duszy. Przytul do serca, prowadź do swojego Syna, Ty wiesz, czego nam potrzeba, by wejść na prostą drogę Boga, Ty wiesz, co mi nie pozwala na nią wkroczyć, co mnie z niej odciąga… z  czym ciągle sobie nie radzę. Ty znasz mnie lepiej niż ja sam… wyproś mi łaskę pokuty i żalu za grzechy.

Chwila ciszy…

Psalm 51
Zmiłuj się nade mną, Boże, w swojej łaskawości,
w ogromie swego miłosierdzia wymaż moją nieprawość!
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego!
Uznaję bowiem moją nieprawość,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą,
tak że się okazujesz sprawiedliwym w swym wyroku
i prawym w swoim osądzie.
Oto zrodzony jestem w przewinieniu
i w grzechu poczęła mnie matka.
Oto Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,
naucz mnie tajników mądrości.
Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty,
obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.
10 Spraw, bym usłyszał radość i wesele:
niech się radują kości, któreś skruszył!
11 Odwróć oblicze swe od moich grzechów
i wymaż wszystkie moje przewinienia!
12 Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego!
13 Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
i nie odbieraj mi świętego ducha swego!
14 Przywróć mi radość z Twojego zbawienia
i wzmocnij mnie duchem ochoczym!
15 Chcę nieprawych nauczyć dróg Twoich
i nawrócą się do Ciebie grzesznicy.
16 Od krwi uwolnij mnie, Boże, mój Zbawco:
niech mój język sławi Twoją sprawiedliwość!
17 Otwórz moje wargi, Panie,
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
18 Ty się bowiem nie radujesz ofiarą
i nie chcesz całopaleń, choćbym je dawał
19 Moją ofiarą, Boże, duch skruszony,
nie gardzisz, Boże, sercem pokornym i skruszonym.
20 Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci: odbuduj mury Jeruzalem!
21 Wtedy będą Ci się podobać prawe ofiary, dary i całopalenia,
wtedy będą składać cielce na Twoim ołtarzu.

Posłuchaj teraz Ducha Świętego…

LITANIA POKORY TOMASZA A KEMPIS
O, Jezu cichy i pokornego serca, wysłuchaj mnie.
Wyzwól mnie, Jezu z pragnienia aby być cenionym,
z pragnienia aby być lubianym,
z pragnienia aby być wysławianym,
z pragnienia aby być chwalonym,
z pragnienia aby wybrano mnie przed innymi,
z pragnienia aby zasięgano mojej rady,
z pragnienia aby być uznanym,
ze strachu przed poniżeniem,
ze strachu przed wzgardą,
ze strachu przed skarceniem.
ze strachu przed zapomnieniem,
ze strachu przed wyśmianiem,
ze strachu przed skrzywdzeniem,
ze strachu przed podejrzeniem.

AMEN

/ ENF, korzystając wiedzy własnej, zdobywanej na przestrzeni lat oraz wsparcia ogólnodstępnych nagrań z ks. Dominikiem Chmielewskim. Można z tego materiału korzystać przy przygotowywaniu nabożeństw publicznych, jednakże prosimy zawsze o wskazanie naszej strony jako źrodła/

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *