CZĘŚĆ 28
CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika de Montfort cz. 28
Uwaga, dziś bardzo ważne! Ludwik poprosił i otrzymał od rektora pozwolenie na założenie w seminarium Stowarzyszenia Niewolników Maryi. Sam w pełni oddał się Panu Jezusowi przez Maryję. Przyjął świętą niewolę miłości i realizował ją przez całe swoje życie. W wielu listach podpisywał się „niewolnik Maryi”. To wydarzenie był jeden z najważniejszych duchowych momentów w życiu tego świętego. Do końca żył tym oddaniem i pragnął wprowadzać na tę drogę innych.
Jego przyjaciel, Blain, pisał „On nigdy nie męczył się mówieniem o Maryi. O Jej wielkości , cnotach i przywilejach, i tak często to czynił, że ci, którzy byli mniej pobożni względem Maryi, oskarżali go, że czyni Maryję bóstwem oraz ceni i kocha bardziej Matkę niż Syna”
… skąd my dziś to znamy:)
Po tych nieprawdziwych, ale ostrych zarzutach, i po konsultacjach z generałem Stowarzyszenia św. Sulpicjusza (za jego radą), Ludwik zmienił nazwę na Stowarzyszenie Niewolników Jezusa Chrystusa w Maryi.
Jak czytamy w Traktacie, wiele czasu Ludwik poświęcił na zgłębianie relacji między Jezusem a Maryją, by wyjaśnić, że miłość do Matki nie konkuruje z miłością do Syna:)
ENF za: M. Suśac „Życie świętego Ludwika Marii de Montfort
fot. FB Królowa Serc

