PONTEVEDRA 1925

10 grudnia 2025 obchodzimy setną rocznicę objawienia w Pontevedra, z których wypływa prośba Matki Najświętszej i Pana Jezusa o nabożeństwo Pierwszych Sobót Miesiąca, nabożeństwa dla uratowania wielu dusz od piekła i ofiarowania światu pokoju.

Już 13 czerwca 1917 Matka Boża powiedziała do Łucji: „Jezus chce się posłużyć tobą, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca.”

Pan Bóg pragnie zaprowadzić to nabożeństwo na całym świecie, mamy poznawać Maryję, by bardziej Ją kochać. A okazujemy tę miłość przez wynagradzanie i przebłaganie za grzechy przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi.

Maryja mówi :”Jeśli uczyni się to, co wam powiem, wielu zostanie przed piekłem uratowanych  i nastanie pokój na świecie. Przybędę, by prosić o poświęcenie Rosji memu Niepokalanemu Sercu i o Komunię Świętą wynagradzającą w pierwsze soboty.” A piekło Matka Boża ukazała pastuszkom w objawieniach lipcowych… Ostrzegała, że jeśli nie zareagujemy na tę prośbę to „bezbożna propaganda rozszerzy swe błędne nauki po świecie, wywołując wojny i prześladowanie Kościoła”. I nastał komunizm, faszyzm, II Wojna Światowa, a o pierwszych sobotach wiedzieli zaledwie nieliczni…

Jak ma wyglądać to nabożeństwo? Jego szczegóły Matka Boża przekazała siostrze Łucji właśnie 25. grudnia 1925 roku w Pontevedra w Hiszpanii, gdzie Łucja odbywała postulat w Zgromadzeniu Sióstr św. Doroty. Matka Boża ukazała się jej wówczas z Dzieciątkiem Jezus, które unosiło się obok na świetlistej chmurze. Gdy Maryja pokazywała swe Serce otoczone cierniami, mały Jezus powiedział do Łucji: “Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie je wciąż na nowo ranią, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał”.

Ludzie stale ranią Serce Niepokalane bluźnierstwami i niewiernością, kto ma za to wynagradzać jeśli nie my, czciciele Matki Bożej, którzy zawierzyliśmy Jej wszystko, co posiadamy? Cóż mamy ważniejszego do roboty, jeśli nie wypełnienie tej tak ważnej prośby Naszej Pani? Ona prosi o tak niewiele, pięć pierwszych sobót pod rząd… ale możesz po prostu wpisać to nabożeństwo w swój grafik miesiąca i być z Nią w KAŻDĄ pierwszą sobotę. Zastanawiasz się czemu tylko pięć? Tak mało za tak wiele? … a nawet tyle wielu nie potrafi ofiarować… i dlaczego akurat pięć? Pan Jezus to wyjaśnił: bo jest pięć rodzajów obelg i bluźnierstw wypowiadanych przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi:

  1. Przeciwko Jej Niepokalanemu Poczęciu.
  2. Przeciwko Jej dziewictwu.
  3. Przeciwko Jej Bożemu Macierzyństwu (uznaje się Ją za matkę jedynie człowieka).
  4. Bluźnierstwa tych, którzy starają się zaszczepić w sercach dzieci obojętność, wzgardę, a nawet nienawiść do tej Niepokalanej Matki.
  5. Bluźnierstwa poprzez urąganie Jej w Jej świętych wizerunkach.

Czy nie obserwujemy tego naokoło nas? Matka Boża Częstochowska w tęczowej aureoli, wulgarne „kapliczki” na drzewach, obrazek z Kermitem na licytacji… umniejszanie roli Maryi w dziele odkupienia, wypieranie się Jej na modlitwach ekumenicznych…

A warunki tego nabożeństwa są proste:

  1. Spowiedź święta w pierwszą sobotę (albo wcześniej, nawet osiem dni)
  2. Komunia święta w tym dniu (nie ma obowiązku być na Mszy świętej, więc mogą ten wymóg spełnić również chorzy, do których przyjdzie kapłan z Panem Jezusem w tym dniu)
  3. Odmówienie jednej części Różańca (5 dziesiątek)
  4. 15 minut rozważania (rozmyślania) nad piętnastoma tajemnicami Różańca

Ważne jest, byś to wszystko uczynić z intencją wynagradzającą Niepokalanemu Sercu Maryi! Wyobraź sobie, że w każdą taką sobotę wyciągasz jeden cierń z Jej Serca! Czyż nie warto wstać i poświęcić te dwie godziny weekendu? W wielu miejscach w Polsce oprawiane są te nabożeństwa w sobotnie poranki, jeśli nie w twojej parafii to sam możesz się przecież zorganizować, przyjmując Komunię Świetą na mszy sobotniej, przystąpić do spowiedzi też można wcześniej, a resztę warunków wypełnić tego dnia na modlitwie w domu.

W zamian Maryja obiecuje, że przybędzie w godzinie śmierci z łaskami potrzebnymi do zbawienia do każdego, kto wypełni tę Jej prośbę. To tak niewiele… To w Maryi jest ratunek dla świata, i nie ma tu znaczenia, co uważasz osobiście, co dla ciebie jest bardziej lub mniej „biblijne”…bo różne głosy słychać nieraz naokoło nas… ale nad faktami się nie dyskutuje. Objawienia Fatimskie zostały uznane przez Kościół, jak każde objawienie prywatne mogą być dla Ciebie pomocą w drodze do zbawienia, ale nie musisz w nie wierzyć i korzystać z podpowiedzi w nich zawartych – decyzja należy do Ciebie, ale niezależnie od tego, jak potoczą się losy świata, na koniec Jej Niepokalane Serce zatriumfuje… i to proroctwo nie jest obarczone żadnymi warunkami. Możesz stać wówczas przy Niej, a możesz się dziwić, że jednak to się sprawdziło😊Możesz już dziś być w Jej armii, pod Jej dowództwem, albo użalać się nad swoim zmęczeniem całego tygodnia i potrzebą wypoczynku itp. Jeśli naprawdę nie masz możliwości wyjść do kościoła, zrób ile możesz w swoim domu, każdy gest Ona na pewno doceni! Ważne, być wiedział po co i dla kogo to robisz.

Drogi Niewolniku Jezusa w Maryi, Matka Boża w Fatimie zacytowała św. Ludwika – fragment 55 z Traktatu o Doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny – jeśli więc masz wątpliwości, czy jesteś na pewno na właściwej drodze, to Maryja nie miała takich wątpliwości cytując to „źródło”😊

/ENF, na podstawie : o. Krzysztof Maria FlisOFMCONV, Rycerz Niepokalanej  nr 12, grudzień 2025/

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *