CZĘŚĆ 15

CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika cz. 15

We wrześniu 1694 roku, po pierwszym roku teologii, Ludwik otrzymał niższe świecenia. I właśnie wtedy zmarł założyciel i przełożony wspólnoty ojciec de la Barmondiere.

W tym samym czasie wujek Alan przysłał Ludwikowi list z informacją o śmierci jego czteroletniego brata Ambrożego. Radość z święceń przeplatała się z rzeczywistością śmierci bliskich.

Ludwik przyjął to że spokojem. W liście do wujka napisał o swoim przełożonym: „żył i umarł jak święty. Założył seminarium, w którym przebywam i był tak dobry, że mnie do niego przyjął bez opłaty. Teraz jeszcze nie wiem, co będzie dalej: czy zostanę tutaj, czy stąd pójdę, ponieważ nie ogłoszono jeszcze jego testamentu. Jednak nie martwię się o nic. Mam w niebie Ojca, który nigdy nie zawodzi. On mnie tu przywiódł, On mnie tu trzymał do teraz, On też będzie dalej działał według swojej łaski.”

Wszyscy klerycy trwali w niepewności, co do swojej przyszłości. Ich los był bardzo niepewny, a szczególnie tych najbiedniejszych, przede wszystkim Grigniona, ulubieńca de la Barmondiere’a. Wyczekiwano, co zrobi Ludwik. Ten jednak nie okazywał żadnych emocji. Jeden z kleryków, nie mogąc już znieść wyrazu twarzy Ludwika, a może bardziej własnego napięcia, zawołał przed wszystkimi: „Panie Grignion, jesteś albo wielkim świętym, albo wielkim niewdzięcznikiem”.

/ENF, na podstawie o. Miljenko Susac SMM, Życie Świętego Ludwika Marii de Montfort/

Podobne wpisy

  • CZĘŚĆ 7

    CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika, cz. 7 Rodzina Ludwika przeprowadziła się do Rennes, gdzie co najmniej sześć razy zmieniała dom. Ojcu nie wiodło się najlepiej finansowo. Ludwik opiekował się w Rennes młodszym rodzeństwem. Był wyróżniającym się uczniem, mógł więc pomagać im również w szkolnych obowiązkach. Ojciec bardzo liczył, że najstarszy syn, ciągle wyróżniany…

  • CZĘŚĆ 9

    CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika cz.9 Lata nauki minęły, pojawiło się pytanie: Co dalej? Z relacji przyjaciela Blaina wiemy: „Powołanie kapłańskie było jedynym, o którym mówił z serca, jedynym, które wskazywał mu Bóg”. Ale jak zareaguje rodzina, a dokładnie ojciec? Jan Grignion chyba się tego spodziewał. Dzięki swoim koneksjom zawodowym (prawdopodobnie, bo był…

  • CZĘŚĆ 13

    CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika cz. 13 Pod kierunkiem ascetycznego kierownika duchowego Ludwik podejmował wielkie wewnętrzne i zewnętrzne pokuty: czuwania, posty, biczowania, noszenie włosienicy. Przy tym mocno przykładał się do studiów. Uczęszczał na wykłady na Sorbonie. Choć było wielu znakomitych kleryków, bardzo skupionych na nauce, przełożony stwierdził kiedyś, że Pan Grignion wszystkich przewyższa….

  • CZĘŚĆ 3

    CZY WIESZ, ŻE… z życia świętego Ludwika de Montfort. Cz. 3. Czy wiesz, że rodzina Grignion w kościele parafialnym w Iffendic miała swoją ławkę z herbem? Choć ubożała z każdym rokiem i nawet zakup rezydencji szlacheckiej prestiżu rodziny za bardzo nie podniósł… Za to ich nowy dom położony był wśród lasów i pól. Ludwik odczuwał…

  • CZĘŚĆ 22

    CZY WIESZ, ŻE… z życia św. Ludwika de Montfort cz. 22 „Ludwik chętnie przyjął duchowe kierownictwo Leschassiera i mu się podporządkował. Musiał umartwić swoją wolę, co również jest jedną z największych pokut. Grignion potwierdził, że święci potrafią w małych, codziennych wyborach znaleźć ścieżki, do których zachęca ich Duch Święty. By łatwiej zachować ducha pokory, wybrał…

  • CZĘŚĆ 24

    Czy wiesz, że… z życia św. Ludwika de Montfort, cz. 24 Ludwik ukończył studia teologiczne na Sorbonie i postanowił nie zapisywać się na kolejny cykl wykładów. Uczęszczał za to na wieczorne wykłady, mając jednocześnie czas na modlitwę i lekturę książek, które sam wybierał. Chciał się bowiem uczyć od świętych. Po próbie, jakiej poddali go przełożeni,…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *