||

CZYSTOŚĆ MARYI – Życie z Maryją cz. 4

Na podstawie poradnika doskonałego przylgnięcia do Maryi ojca Huberta Marii Gebharda, opracowanie i tłumaczenie z języka włoskiego Mikołaj Gacek, Wydawnictwo Montfort, Częstochowa 2023 i własnych przemyśleń:)

Tydzień 9 i 10

„(…) powinniśmy rozważać owe wielkie cnoty, w jakich Maryja ćwiczyła się za swego ziemskiego życia, zwłaszcza: (…) Jej prawdziwie boską czystość, która nigdy nie miała i mieć nie będzie równej sobie na ziemi”. (Traktat 260)

Czystość to wewnętrzna integracja, to harmonia między ciałem a duchem, w której człowiek panuje nad swoimi popędami zamiast być przez nie niewolony. Czystość cielesna nie jest ucieczką od ciała, lecz sposobem na kochanie drugiego człowieka bez egoizmu i pożądania traktującego osobę jak przedmiot. Dlatego ludzka seksualność ma być realizowana tylko w małżeństwie i wymaga uporządkowania. W dzisiejszym wyuzdanym świecie mamy stać na straży wartości takich jak dziewictwo, czystość przedmałżeńska, świadome planowanie rodziny, ale bez korzystania z podrzucanych nam światowych rozwiązań. Mamy być darem dla współmałżonka, szanować jego wrażliwość, nie oddzielać jego cielesności od reszty osoby, która myśli, czuje, kocha.

Jak mawia p. Jacek Pulikowski z Poznania, znany i ceniony doradca rodzinny, nie mogę też zgadzać się na grzech moich dzieci, które żyją bez ślubu jak mąż i żona. Często nie mam już na to wpływu, ale nigdy nie mogą ode mnie usłyszeć, że to akceptuję, że jest ok. Kocham ich dalej, ale nie akceptuję ich sposobu życia, bo pragnę dla nich zbawienia.

Są różne wymiary czystości, w zależności od powołania.

  • Czystość małżeńska: zachowanie wierności oraz przeżywanie pożycia seksualnego wyłącznie wewnątrz małżeństwa, z szacunkiem dla godności współmałżonka.
  • Czystość przedmałżeńska: to wstrzemięźliwość seksuala osób niezamężnych i nieżonatych, co pomaga budować relację opartą na dialogu i poznaniu, a nie na zaspokojeniu popędu.
  • Czystość konsekrowana (celibat): To całkowite powstrzymanie się od współżycia ze względu na Królestwo Niebieskie, praktykowane przez osoby kapłańskie i zakonne.

„Alternatywa jest oczywista: albo człowiek panuje nad swoimi namiętnościami i osiąga pokój, albo pozwala zniewolić się przez nie i staje się nieszczęśliwy” (KKK 2339)

Czystość to jednak nie tylko czystość ciała, to również czystość duszy, czyli wolność od grzechu i od samego jej cienia. W Maryi nie ma nic, co sprzeciwiałoby się Bogu.  W nas wciąż jest wiele niedoskonałości, grzechów, nawet jeśli nie ciężkich. Stąd zanim przyjmiemy Chrystusa, musimy zostać opróżnieni z całego zła, które się w nas znajduje. Rola Maryi jest tu nieodzowna! Maryja bowiem czyni to właśnie z ciałem i duszą tych, którzy się Jej oddają, jak św. Ludwik mówi o tym w biblijnym opisie Rebeki i Jakuba  (Traktat od nr 184).

Czystość serca, intencji i spojrzenia (KKK 2518–2520)

 „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”.

  • Czystość intencji: Szukanie woli Bożej we wszystkim, co robimy.
  • Czystość spojrzenia: Czuwanie nad swoją wyobraźnią i odrzucenie świadomego karmienia się nieczystymi myślami.
  • Modlitwę: Uznanie, że czystość jest darem (łaską), której nie da się wypracować wyłącznie własną siłą woli.

Skutkiem prawdziwego nabożeństwa do NMP jest poznanie siebie (Traktat 213), czyli obnażenie prawdy o sobie. Święty Ludwik porównuje to w Traktacie do postaci mało sympatycznych zwierząt. To moment w rekolekcjach zawierzenia, gdzie rodzi się najwięcej wątpliwości, niechęci, gdzie czasem ktoś odpuszcza i odchodzi.  Ale jak chcesz inaczej się oczyścić, jeśli sam siebie okłamujesz?

Ćwiczenia i pytanie do refleksji

  1. Zastanowię się w tym tygodniu nad moją czystością cielesną, czy moja Królowa, która widzi moje zachowania, je akceptuje? Będę prosić Ją, w tym tygodniu szczególnie, by mi pokazała, co trzeba wyeliminować, co zmienić, co naprawić…
  2. Skupię się na słuchaniu własnych wypowiedzi: czy mój język jest czysty od sprośnych żartów, wulgaryzmów, przekleństw…
  3. Będę pracować nad moim codziennym wyglądem, by nie był wyzywający, by inni nie musieli stykać się z moją golizną tam, gdzie sobie tego nie życzą: w kościele, w pracy, w szkole…
  4. Po każdej spowiedzi wybiorę sobie grzech, nad którym będę w danym miesiącu szczególnie pracować, będę robić z niego z niego wieczorny rachunek sumienia. Wybierz ten największy, bo jak już się z nim uporasz, to kolejne będą łatwiejsze do opanowania. Zacznij już dziś.
  5. Zastanowię się, czy moje trudności życiowe nie są konsekwencją moich dawnych grzechów? Może Pan uznał mnie godnym krzyża?  Warto przyjąć go ze spokojem, jako pokutę, wynagrodzenie, bez światowego marudzenia, pretensji i żalu, dziękując za cenną pomoc, która uczyni mnie czystym. Dziś podziękuję Bogu za wszelkie trudności, które zbliżają mnie do Niego.
  6. W procesie mojego oczyszczania będę polegać na łasce Bożej, pamiętając o mojej nicości, ale będę też z tą łaską współpracować, odkopując powierzony mi talenty. W trudnościach ciała wezwę pomocy św. Józefa.

„Kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie”/Mt 16,24/.

  • Spróbuję choć przed jedną osobą zaświadczyć o tym, że cenię sakrament małżeństwa, wstrzemięźliwość seksualną, nie akceptuję rozwiązłości. Może to będzie moje dziecko? Te duże, mieszkające z partnerem/partnerką, a może te mniejsze, które zaczyna nowy obowiązkowy przedmiot szkolny…

/ENF; zdjęcie z psalmem z superplakat.pl – można u nich zamówić:)/

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *